Gronkiewicz-Waltz bojkotuje udział w referendum

Gronkiewicz-Waltz bojkotuje udział w referendum

 

Gronkiewicz-Waltz bojkotuje udział w referendum | rp.pl

Hanna Gronkiewicz-Waltz. Źródło: Wikipedia

Hanna Gronkiewicz-Waltz. Źródło: Wikipedia

Podobno referendum jest najbliższe ideałowi demokracji bezpośredniej. Tak mówi Wikipedia. Podobno nasi politycy (poza JKM) są obrońcami demokracji. Tak mówią sami. Być może dlatego media przed każdymi wyborami wrzeszczą o zaszczytnym obowiązku i innych pierdołach z socrealistycznym zapałem. Ale ta cała mechanika działa tak długo, jak długo mamy do czynienia z plebiscytem popularności. Żaden z polityków nie wycofa się z wyborów, wierząc, że może wygrać. Bo w końcu kto jak nie on – ten najpiękniejszy i najmądrzejszy? Wystarczy, że ludzie będą mogli go usłyszeć a od razu zapałają do niego wielką miłością, prawda? Media oczywiście manipulują i odzierają z kontekstu tak jak hofmanowego peniska, ale może za 4 lata będzie lepiej, więc trzeba się pomizdrzyć. Ale wszystko to szlag trafia, jeżeli zamiast wyborów na miss mamy możliwość oceny jednego polityka. Wtedy trzeba strzelić focha. Brawo.

Powiązane: