Iris Grace

Ma pięć lat, cierpi na autyzm. I maluje jak Monet. Doprawdy?

 
Iris Grace

Obraz autorstwa Iris Grace

Iris ma pięć lat i cierpi na autyzm. Jej rodzice postawili na terapię sztuką. Dziś obrazy Iris osiągają zawrotne ceny, a jej styl jest porównywany do malarstwa wielkich impresjonistów – Moneta i Renoira.

Kolekcjonerzy wyrywają sobie jej obrazy z rąk i płacą za nie tysiące dolarów. Na pierwszy rzut oka wyglądają na namalowane pędzlem impresjonistów – Moneta albo Renoira. Ale są dziełami Iris Halmshaw, cierpiącej na autyzm pięciolatki z Leicestershire w Anglii.

Ma pięć lat, cierpi na autyzm. I maluje jak Monet.

O co chodzi? Co jest nie tak z naszym społeczeństwem, że żyje tylko skrajnościami? Albo jesteśmy magnatami, albo pariasami. Albo nasze konie gubią złote podkowy, albo my gubimy resztki honoru, jako dobrowolni niewolnicy. Albo wielbimy, albo chcemy zabić a normalnych relacji tworzyć nie potrafimy. To nasze specyficzne rozumienie życia jako formy permanentnej walki ze wszystkim, widać świetnie w internetach.

Z jednej strony mamy mistrzów hejtu, plujących na wszystko i wszystkich, z drugiej – ludzi, gotowych zachwycić się czymkolwiek – byle było ładnie podane. Wystarczy spojrzeć na tytuły “artykułów”: “Wyrzucili go ze szkoły. Musicie zobaczyć, jakie genialne zdjęcia robi”, “Ma 3 lata a gra jak Hendrix!”, “cudowne”, “wspaniałe”, “genialne”, “rewelacyjne” etc. A pod linkiem kryją się 2 zdania o człowieku, który zrobił kilka fajnych zdjęć swoim smartphonem. Teraz mogliśmy się dowiedzieć, że pięcioletnie dziecko maluje jak Monet… Ale Monet z jakiego okresu? Jej obrazki bardziej przypominają Kobietę z parasolką, Katedrę w Rouen czy Nenufary? A może chodziło o Maneta? Ludzie, spójrzcie w lustro i spróbujcie sobie przypomnieć, jak nazywa się dziewczynka albo powiedzcie, ile jej dzieł widzieliście.

Tak, to świetna sprawa – dziewczynka maluje, być może nawet przekazuje w ten sposób jakieś emocje, ktoś za to płaci, są pieniądze na leczenie – świetnie. I co, naprawdę potrzebujecie porównania z najwybitniejszymi artystami? Gdyby miała inne pędzle, inną farbę i szybciej nimi machała, byłaby np. jak Pollock a gdyby stawiała kropki – jak Seurat? Nie, Seurat nie jest medialny, więc słabo by się sprzedał w tytule. No ale gdyby biegała, z pewnością robiłaby to jak Bolt. Bo co – inaczej nie zwrócilibyście na nią uwagi? Jej choroba byłaby mnie ważna? Może w tych porównaniach tak naprawdę chodzi o Was i Wasze kompleksy? Bez porównania z “gwiazdą”, myślelibyście, że Wasze emocje nie mają wartości, bo Wy sami jej nie macie?

Iris Grace być może kiedyś zostanie artystką. Ale teraz jest dzieckiem. I to jest najważniejsze. Jest też dzieckiem chorym. I każdemu zdrowemu człowiekowi ten fakt wystarczy do wzbudzenia emocji. Bez Moneta, Renoira i Seurata. Oni emocje budzili w inny sposób. I właśnie na tym polega sztuka.

Claude Monet

Claude Monet, Spacer. Kobieta z parasolką

Auguste Renoir, Bal w Moulin de la Galette

Auguste Renoir, Bal w Moulin de la Galette

 

Powiązane: