Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

A jakby było mi za mało niszczenia ludzi w sprawach wielkich, potrafiłem też pozbawiać Ją każdej radości – z wyjścia do kina, na zakupy, z seksu, z wyjazdu, ze spotkania, z dowolnej zabawy. Siedziałem na niej okrakiem i dusząc ją,…

 

Powiedzieć, że Justyn pochodził z dobrej rodziny to tak jakby nagle odkryć, że politycy kłamią a lody są smaczne. Justyn pochodził z najlepszej na Madagaskarze rodziny. Najlepszej rodziny lemurów oczywiście. Ale Justyn zupełnie się tym nie przejmował. Nie interesowało go…

 

Rozdział IV, w którym puszki są znowu najważniejsze Spojrzałem ze złością na mężczyzn idących pod górę. Każdy z nich trzymał w dłoni puszkę z piwem. Od jakiegoś czasu źle patrzyłem na ludzi łamiących prawo. Najbardziej przeszkadzali mi właśnie ci, którzy…

 

Rozdział II, w którym zakochani widzą puszki – Cześć – powiedziałem. Nie wahałem się, bo dziewczyna z puszką coli zero i czerwonym parasolem wystającym spod pachy, wyglądała jakby była z zupełnie innej ligi niż moje wszystkie dotychczasowe znajome. – Cześć…

 

Rozdział I, w którym telefon pomaga wykorzystać pomyłkę, do której by nie doszło bez niego – Tak – potwierdziłem. – Tak – zaakceptowałem regulamin, wpisałem kod otrzymany SMSem i jeszcze raz potwierdziłem. Wszystko po to, żeby zasilić swoje konto –…

 

Jest taki sklep. Dzielnica średnia, więc i sklep średni. I średni jest tutaj daleko idącym eufemizmem, czyli czymś w sklepie i jego okolicy nieznanym nie tylko jako słowo. Bo jeśli się mówi, mówi się wprost. Piękne, prawda? Pewnie każdy zna…

 

- Mam pomysł – zapytała. Ja wiem, że gramatycznie to nie było pytanie, ale formalnie i tak, i owszem, bardzo. Bo przetłumaczyłem sobie od razu na właściwy język: „Czy interesuje cię, co wymyśliłam dla nas?”. A na tak postawione pytanie…